Kliknij tutaj --> 🀄 owady żyjące w drewnie zdjęcia
Pszczoły samotnice. Samiec murarki ogrodowej na palcu człowieka. Samce wszystkich pszczół są pozbawione żądeł. Samice pszczół samotnych posiadają żądła, jednak nie atakują ludzi w obronie swoich gniazd jak pszczoły miodne. Pszczolinka napiaskowa ( Andrena vaga) – samotna pszczoła gnieżdżąca się w ziemi. Gniazdo murarki
Konstrukcja ramy rakiety jest zbudowana z włókien węglowych i, co wykazano w badaniach naukowych, jest ona o 10 proc. wydajniejsza w porównaniu z konwencjonalną. Zapewnia mniejsze zużycie energii i zwiększa zwrotność rakiety. Termity to owady żyjące w społecznościach i budujące gniazda, termitiery, w których jest doskonała
Top 10 Des Meilleurs Sites De Rencontre Gratuits. W Polsce coraz częściej można spotkać rodzimą, niegdyś rzadką modliszkę albo uznaną za wymarłą "czarną pszczołę". Pojawiają się też gatunki śródziemnomorskie takie jak skupieniec lipowy czy gliniarz naścienny; a nawet pozaeuropejskie np. przezierka bukszpanowa - wylicza dr Marek Michalski z CZY INWAZJA? Jak tłumaczy badacz z Katedry Zoologii Doświadczalnej i Biologii Ewolucyjnej Uniwersytetu Łódzkiego, spadek liczby i różnorodności owadów nazywany jest „insektokalipsą”. Wskutek ogólnego spadku bioróżnorodności i zanieczyszczenia środowiska giną dziko żyjące pszczoły i inne owady zapylające. Jednak zjawiskiem, które budzi szczególne emocje, są inwazje gatunków obcych. "Postępujące ocieplenie klimatu sprawia, że gatunki spotykane do tej pory w Europie Południowej coraz liczniej migrują na północ, docierając do Polski, a nawet zimują tu i skutecznie się rozmnażają. To samo zjawisko sprawia, że gatunki rodzime, lecz spotykane niegdyś tylko lokalnie, na szczególnie ciepłych stanowiskach, szybko rozprzestrzeniają się po całym kraju" - mówi dr Michalski. Dodaje, że migrację owadów ułatwia działalność człowieka. Czasami naukowcy celowo wprowadzają pewne gatunki, aby pomogły w walce ze szkodnikami roślin lub wykonały inne pożyteczne zadanie. Częściej jednak, przewożąc najróżniejsze towary, zabieramy wraz z nimi owadzich „pasażerów na gapę”. Niektórzy z nich potrafią zadomowić się w nowym miejscu, co przynosi niekiedy katastrofalne skutki. WIELKI POWRÓT MODLISZKI I CZARNEJ PSZCZOŁY Wśród naszych krajowych owadów, które aktualnie są w wyraźnej ekspansji, badacz wymienia modliszkę zwyczajną Mantis religiosa. To jedyny spośród ponad 2300 gatunków modliszek występujący w środkowej Europie. Owad ten, uważany do niedawna za rzadki i bardzo lokalny okaz, w ciągu ostatnich kilkunastu lat wyruszył ze swych ostoi w południowo-wschodniej Polsce i dotarł aż do Suwałk i Olsztyna. Pojedyncze osobniki były również widziane w Łodzi, a w niedalekim Przedborskim Parku Krajobrazowym odnajdowano stanowiska, w których stwierdzano setki kokonów z jajami. Dorosłe modliszki zazwyczaj pojawiają się w drugiej połowie lata. Są duże, dobrze latają, nawet w nocy, i są często obserwowane na balkonach i przy lampach ulicznych. Drugim krajowym owadem, którego ekspansja budzi spore zainteresowanie, jest zadrzechnia fioletowa Xylocopa violacea, zwana powszechnie „czarną pszczołą”. Gatunek ten obserwowano na pojedynczych stanowiskach na przełomie XIX i XX wieku, po II wojnie światowej został uznany za wymarły w Polsce. Tymczasem od 2000 roku zaczęły pojawiać się pojedyncze doniesienia o występowaniu zadrzechni fioletowej na południu Polski. Później pojawiły się kolejne doniesienia, z niemal całego kraju, z wyjątkiem rejonów północno-wschodnich. Owad ten, budujący dla swych larw gniazda w suchym drewnie, odżywia się nektarem kwiatów uprawianych często w ogródkach, takich jak groszek pachnący, przegorzan czy rozchodnik. Ze względu na bardzo duże rozmiary i charakterystyczne ubarwienie jest on bardzo łatwy do zaobserwowania. INWAZJA NA LIPĘ Ciepłolubnym, śródziemnomorskim owadem, który w ciągu ostatnich kilku lat wyraźnie zwiększa swój zasięg w Europie, jest skupieniec lipowy Oxycarenus lavaterae. Należy do rzędu pluskwiaków różnoskrzydłych. Przypomina popularnego kowala (zwanego „tramwajarzem”), lecz jest od niego mniejszy i nie tak jaskrawo ubarwiony. Łatwo go zauważyć, bo tworzy w okresie jesienno-zimowym ogromne skupiska na pniach lip, zwłaszcza przy ulicach, nawet w centrach miast. Owad ten ginie w temperaturach poniżej -15 stopni C, ale łagodna zima umożliwia przetrwanie całych kolonii. Dr Michalski zaznacza, że dotąd nie stwierdzono, by skupieniec powodował większe uszkodzenia drzew. Z południa Europy wywodzi się także gliniarz naścienny Sceliphron destilatorium z rzędu błonkówek. Jest to duży, jaskrawo ubarwiony owad. Jego samice budują na ścianach budynków, a czasem wewnętrzach mieszkań, na meblach, zasłonkach itp. miejscach, spore gniazda z gliny. Zanoszą tam pająki, będące pokarmem dla larw. Dla człowieka gliniarz jest w zasadzie niegroźny, choć w razie zagrożenia potrafi słabo użądlić. Bywa mylony z osami, a nawet z szerszeniami i często zabijany. Inwazje obcych – pozaeuropejskich – gatunków owadów, to masowe pojawy drobnego motyla szrotówka kasztanowcowiaczka Cameraria ohridella. Równolegle dotarli do naszego kraju jego kuzyni, żerujący na lipach, robiniach, platanach czy ogniku szkarłatnym. Wśród owadów inwazyjnych, które obecnie są w ekspansji, dr Michalski wymienia też tzw. ćmę bukszpanową, zwaną fachowo – przezierką bukszpanową Cydalima perspectalis. Została ona zawleczona do Europy z Azji Wschodniej wraz z sadzonkami bukszpanu, na którym żerują jej gąsienice. "Motyl ten ma wyjątkowo krótki czas rozwoju, w ciągu roku może rozwinąć się nawet 4 do 5 jego pokoleń. Dodatkowym czynnikiem ułatwiającym ekspansję przezierki bukszpanowej w Europie jest całkowity brak tzw. naturalnych wrogów – nawet owadożerne ptaki nie są zainteresowane jej gąsienicami" - wyjaśnia naukowiec z UŁ. Innym łatwym do zauważenia owadem inwazyjnym, który w ciągu ostatnich lat opanowuje Polskę, jest wtyk amerykański Leptoglossus occidentalis. Ten duży, charakterystycznie wyglądający pluskwiak, żeruje na sosnach, w tym również na drzewach sadzonych w parkach i ogrodach. Jesienią dorosłe osobniki, szukające miejsc do przezimowania także w sąsiedztwie siedzib ludzkich, próbują chować się w mieszkaniach. Badacz z dystansem odnosi się do niepotwierdzonych informacji o znalezieniu w Polsce tzw. komara tygrysiego czy szerszenia azjatyckiego. Podkreśla, że na naszych oczach, zachodzą rzeczywiste ekspansje i inwazje innych gatunków owadów. Jego zdaniem, sprzyjają im coraz łagodniejsze zimy i ciepłe lata. PAP - Nauka w Polsce
Intensywnie zielony i idealnie przycięty – o tak zwanym angielskim trawniku marzą nie tylko fani piłki nożnej, lecz także ogrodnicy. Dla owadów jest zieloną pustynią. Również we własnym ogrodzie na małą skalę możesz wspierać owady zapylające. Dowiedz się jak stworzyć ogród przyjazny owadom. Najtroskliwszymi i niezastąpionymi opiekunami każdego ogrodu są bez wątpienia owady zapylające. Musimy je chronić, żeby odwdzięczyć się im za cichą pracę, jaką niestrudzenie wykonują dla nas każdego dnia. To właśnie one zapewniają odpowiednie zapylenie warzyw, drzew, owoców i roślin ozdobnych. Są więc szczególnie ważne dla odpowiedniego funkcjonowania ogródków działkowych, ale także w parków i innych zielonych przestrzeni miasta. Odpowiednio zapylone drzewa dają np. nasiona, którymi żywią się ptaki. Niestety ze względu na aktualny trend w dbaniu o zieleń – dokładne wygrabianie liści, koszenie trawników czy usuwanie spróchniałego drzewa, owady zapylające mają coraz mniej naturalnych siedlisk i kryjówek. Dlatego idealnym sposobem na zachęcenie dzikich pszczół do zamieszkania na terenie ogrodu, jest ustawianie dla nich specjalnych „hoteli”, w których mogą znaleźć schronienie. Na szczęście hotele dla owadów zapylających są coraz bardziej popularne wśród miłośników ogrodów, a my mamy wielką nadzieję, że przygotowane przez nas instrukcje przydadzą się w stworzeniu jak największej liczby takich schronień! Po co nam owady zapylające? Pszczoły miodne, trzmiele i pszczoły samotnice odżywiają się pyłkiem i nektarem roślin. Zbierając pokarm, przenoszą pyłek z kwiatu na kwiat - z pylników na znamiona słupków - dzięki czemu mogą zawiązać się owoce i wykształcić nasiona. Pyłek dostarcza owa - dom białko, nektar zaś cukry i wodę. Większość roślin, które zjadamy, wymaga zapylenia przez owady, to aż 1/3 tego, co jemy. W samej Europie 4000 odmian warzyw zależy od pracy owadów zapylających. To im zawdzięczamy jabłka, gruszki, wiśnie, śliwki, czereśnie , borówki, ogórki, pomidory i wiele innych. Owady zapylające – czyli kto? Pewnie niewielu z Was jako zwierzęta hodowlane żyjące w Polsce wymieniłoby pszczoły. A jednak pszczoły miodne, które zazwyczaj kojarzą nam się z zapylaniem, są tylko małą częścią bardzo bogatej pszczelej rodziny. W Polsce żyje 470 gatunków owadów należących do rodziny pszczołowatych, z czego większość to pszczoły samotnice: żyjące w pustych łodygach roślin murarki, kopiące podziemne gniazda lepiarki, a także porobnice, które najlepiej czują się w pionowych ścianach wąwozów i glinianych domów i wiele, wiele innych. Czy wiecie, że do pszczołowatych zaliczają się również trzmiele? Mamy ich w Polsce około 30 gatunków. W zapylaniu pomagają nam również motyle, osy, muchówki i chrząszcze. Dzikie owady zapylające są często bardziej wydajnymi zapylaczami niż pszczoły miodne. Są od nich mniejsze i mniej wybredne, przez co oblatują większą ilość roślin, również takich, do których nektaru pszczoły miodne nie potrafią się dostać. Dzikie zapylacze mają jeszcze jedną zaletę - nie są agresywne i przeważnie mają uwstecznione żądła, czyli nie żądlą. Dziko żyjące owady zapylające nie produkują miodu i nie mają swoich opiekunów – pszczelarzy, przez co dużo trudniej śledzić to, jak sobie radzą w zmieniających się szybko warunkach. Wiemy, że tak samo jak w wypadku pszczół miodnych, jest ich coraz mniej. Ponad 220 gatunków pszczół samotnic znajduje się w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych Ogród przyjazny owadom ...to ogród naturalny RóżnorodnośćWysiewaj wiele różnych rodzimych gatunków roślin kwitnących, dopasowanych do warunków lokalnych - w miarę możliwości z nasion dzikich roślin lub pochodzących z upraw ekologicznych. Kwiaty od wiosny do jesieniWybierając wczesne-, średnio- i późno kwitnące odmiany roślin kwiatowych, wydłużysz okres kwitnienia dla owadów zapylających, którym wczesną wiosną i późną jesienią często brakuje źródeł pożywienia. Pojedyncze kwiatyUnikaj odmian roślin o pełnych kwiatach (lat. flore pleno), ponieważ często nie dostarczają one pszczołom nektaru ani pyłku (czasami oznaczane skrótem „fl. pl.”). Łąka kwietnaJuż jedna mała działka czyni z monotonnego trawnika oazę dla wielu gatunków. Wybierz dostosowane do lokalnych warunków mieszanki traw i kwiatów. Pozwól roślinom kwitnąć i wydać nasiona. Pas łąki powinno się kosić co najwyżej dwa razu do roku. Pyłek i nektarDobierając skład gatunkowy i odmianowy roślin na kwitnące rabaty powinniśmy zwracać uwagę aby były to rośliny dostarczające pyłku i nektaru, a także aby ich okresy kwitnienia zazębiały się tworząc ciągłą taśmę pokarmową dla owadów przez cały sezon. WarzywaWiele roślin będących dla pszczół ważnym źródłem pokarmu można uprawiać na grządkach warzywnych jako śródplon lub źródło nawozu. Nadadzą się do tego świetnie np. facelia, gryka, gorczyca, jak również wiele gatunków koniczyny. Także niektóre gatunki warzyw dają nektar i pyłek, np. cukinie czy ogórki. ZiołaZioła, zwłaszcza należące do rodziny jasnotowatych (min. lebiodka (oregano), szałwia, tymianek, chyzop i inne), są nie tylko smacznym dodatkiem do dań, chociaż niepozorne i małe, są lubiane przez pszczoły jako źródło pyłku i nektaru w „chudych” miesiącach letnich. Warunkiem jest jednak to, abyście rośliny mogły zakwitnąć. Ogród przyjazny owadom... to ogród bez chemii Na całym świecie zmniejsza się liczba pszczół miodnych i dziko żyjących owadów zapylających. Pszczelarze biją na alarm i skarżą się na wysokie straty, które sięgają średnio 20% populacji rocznie, a w niektórych krajach przekraczają 50%! Powody wymierania pszczół są różne - zmniejszające się przestrzenie życiowe, a przez to mała ilość pożywienia, ocieplenie klimatu, pasożyty i choroby. Ważnym problemem jest współczesny sposób uprawiania ziemi. W przypadku upraw monokulturowych, czyli takich w których duży obszar przeznacza się na jeden rodzaj uprawy, kwitnienie następuje na dużym obszarze jednocześnie, co oznacza ogromną ilość pożywienia w bardzo krótkim czasie kwitnienia i brak jedzenia w ciągu następnych miesięcy. Intensywna produkcja rolna niszczy naturalne i półnaturalne siedliska owadów. Użycie środków chwastobójczych czyni z dawniej urodzajnych pól uprawnych ekologiczne pustynie. Jednym z największych zagrożeń dla pszczół są środki ochrony roślin, które są stosowane w rolnictwie i sektorze prywatnym, aby zwalczać szkodniki i tak zwane chwasty. Liczne pestycydy – szczególnie pestycydy z grupy neonikotynoidów – są prawdziwymi zabójcami pszczół. Uszkadzają centralny system nerwowy owadów i mogą prowadzić do chronicznych zatruć. W efekcie w niektórych regionach świata pojawił się realny problem coraz słabszych zbiorów. Alternatywą jest zapylanie ręczne przez ludzi, jest to jednak niezwykle kosztownym i mało skutecznym sposobem. Dlatego warto zadbać o los owadów zapylających, tych dzikich i tych hodowlanych, już teraz, zanim będzie za późno. Uwaga na pszczoły - stosuj naturalną ochronęNiebezpieczne dla pszczół opryski są stosowane nie tylko na ogromnych polach uprawnych, lecz także w małych ogrodach, na tarasach i balkonach. Często w przydomowych ogrodach na jeden metr kwadratowy przypada nawet więcej nawozów i oprysków niż w rolnictwie. Wiele niebezpiecznych dla pszczół środków można bez żadnych ograniczeń kupić w sklepach z materiałami budowlanymi i centrach ogrodniczych. Na ulotkach małym druczkiem często napisane jest, że środki te są niebezpieczne dla pszczół i nie powinny być rozpylane na rośliny, które kwitną lub są zapylane przez pszczoły. Stosowanie tych chemikaliów niesie ze sobą ogromne ryzyko ekologiczne. Jeśli los pszczół leży Ci na sercu, zrezygnuj zupełnie ze środków zwalczających chwasty i szkodniki! Źródło: Greenpeace Katarzyna Jagiełło, Romek Szałata, zdjęcie tytułowe: GLady Pixabaywięcej porad znajdziesz tutaj
Witam. Od miesiąca na moim trawniku pojawiły się fruwające owady wielkości około 2 cm, wyglądem przypominające małe ćmy. Nie wiem, co to jest i jak należy z tym walczyć. Proszę o poradę. Pozdrawiam Danuta Radzi: Stanisław Ignatowicz Od 1974 r. pracuje w Katedrze Entomologii Stosowanej SGGW i zajmuje się szkodnikami, ich życiem i metodami zwalczania. Preferuje metody biologiczne, mechaniczne, fizyczne, biotechniczne, a stosowanie chemicznych środków ochrony roślin uważa za ostateczność w najbliższym otoczeniu człowieka. Prawdopodobnie są to rolnice. Rolnice są szare, z ciemniejszymi skrzydłami przednimi i białawymi skrzydłami tylnymi. Motyle są aktywne wieczorem i w nocy (są nazywane ćmami). U gatunków, które dają dwa pokolenia w roku, dorosłe gąsienice przepoczwarczają się w końcu lipca w glebie, a począwszy od sierpnia następuje wylot motyli i rozwój II pokolenia. Gąsienice żerują do późnej jesieni, po czym schodzą do głębszych warstw gleby na zimowanie. Gąsienice rolnic są wydłużone, walcowate, dość grube, z wyraźną głową i ośmioma parami nóg, najczęściej szare, ziemiste lub oliwkowe, z ciemniejszym lub jaśniejszym pasem biegnącym wzdłuż grzbietu. Strona brzuszna jest jaśniejsza. W stanie spoczynku lub zaniepokojone zwijają się spiralnie. Młode gąsienice pozostają na roślinach również w dzień, później (po trzeciej wylince) chowają się na dzień do gleby, a na żerowanie wychodzą wieczorem i w nocy. Gąsienice rolnic uszkadzają trawy na trawnikach i wiele roślin uprawnych. Charakterystyczne objawy uszkodzeń to podgryzione u nasady rośliny, które wciągane są częściowo do ziemi. Liczniejszy pojaw gąsienic powoduje całkowite zamieranie roślin na dużych powierzchniach. Zimują dorosłe gąsienice w glebie. Wczesną wiosną wychodzą na żer uzupełniający, po czym przepoczwarczają się w kolebkach ziemnych. Wylot motyli rozpoczyna się w końcu maja i trwa do końca września. Samice rolnic składają 600-1000 jaj na rośliny żywicielskie lub obok na powierzchnię gleby. Po około 2 tygodniach wylęgają się gąsienice, dając początek nowemu pokoleniu. Aby ograniczyć liczebność rolnic na plantacjach roślin zbożowych należy niszczyć chwasty w uprawach i w ich sąsiedztwie, gdyż zachwaszczenie sprzyja rozwojowi młodocianych stadiów gąsienic. Kwitnące chwasty nęcą motyle rolnic, dla których nektar stanowi pokarm warunkujący możliwość rozmnażania się. Należy też zaorywać pobliskie ugory, gdzie szkodniki znajdują dobre warunki do rozwoju. Ograniczamy im w ten prosty sposób dostęp do pokarmu "zastępczego". Intensywna uprawa gleby (zabiegi agrotechniczne) niszczy część gąsienic lub zmusza rolnice do opuszczenia siedliska. Przy masowym wystąpieniu w danym rejonie należy przeprowadzić dezynsekcję gleby, stosując przed siewem preparaty doglebowe zalecane przy zwalczaniu pędraków i drutowców. Osobników dorosłych (ciem) zwykle nie zwalcza się.
Owady żerujące i nieszczące drewno - szkodniki drewna Występowanie owadów w drewnie Bardzo często wiele osób budując swój dom lub remontując swoje mieszanie wykorzystuje do tego celu elementy wykonane z drewna. Problem pojawia się w momencie pojawienia się nieproszonych gości w wykorzystywanym drewnie. Dlaczego szkodniki drewna wybrały sobie właśnie ten kawałek drewna? Podstawowym pytaniem jest jaki gatunek drzewa wykorzystujemy z racji, że nie każdy owad występuje we wszystkich odmianach drzew i często poszczególne grupy robaków wygrają drzewa spełniające ich wymagania. Znaczenie ma również wiek drzewa i fakt czy wykorzystywany przez nas element posiada korę. Zapobieganie występowaniu szkodników, insektów w drewnie. Najważniejsze jest przygotowanie drewna za pomocą odpowiednich środków; impregnatów - co pozwala na blokowanie dostępu do drewna takim owadom jak spuszczel pospolity lub kołatek domowy. Są to najgroźniejsze i najczęściej występujące w Polsce owady gryzące drewno. Drewno, które jest już zainfekowane przez drewnojady może zostać oczyszczone za pomocą jednej z wielu metod: iniekcja ciśnieniowa - metoda tępienia owadów za pomocą środków chemicznych nie zagrażających strukturze architektonicznej elementów poddawanych tej metodzie. Wprowadzenie odpowiednich środków pod ciśnieniem do wnętrza drewna co pozwala usunąć insekty gryzące drewno. mikrofale - metoda termiczna, nie mająca bezpośredniego wpływu na element drewniany. Doprowadza jedynie do jego rozgrzania dzięki czemu owady występujące wewnątrz są likwidowane przy temperaturze >40o. fumigacji - metoda polecana do usuwania szkodników drewna w dużych elementach ( kościołach drewnianych, domach, dachach ). Polega na zastosowaniu odpowiednich substancji gazowych pozwalających zwalczać drewnojady. Kluczowe jest jednak zabezpieczenie danego budynku i zapewnienie bezpieczeństwa. Jakie Szkodniki drewna najczęściej żerują w drewnie? Kluczowe podczas wykonywania powyższych procesów jest przeprowadzenie odpowiedniego monitoringu i zidentyfikowanie z jakim szkodnikiem mamy do czynienia. Dostosowanie odpowiednich środków jest istotne, aby osiągnąć 100% skuteczność działania. TAGI: owady żerujące w drewnie, robaki i larwy w drewnie, robaki szkodniki drewna, owady żyjące w drewnie, larwy w drewnie,
Dzięcioł duży (Dendrocopos major) Najczęściej spotykany polski dzięcioł. Zasiedla lasy wszystkich typów, najchętniej lasy iglaste. Pokarm urozmaicony: owady żyjące w drewnie, nasiona, orzechy. Wykuwa dziuple, najchętniej w miękkim z polskich dzięciołów, trudno nie spotkać się z nim wchodząc do lasu lub parku. W dolnej części brzucha posiada intensywną czerwoną plamę, podczas gdy grzbiet i kuper są czarne. U młodych ptaków czerwona plama występuje także na głowie, która zanika w późniejszym okresie życia i zachowuje się tylko u samców jednak znacznie mniejsza, w tyle głowy. W powszechnej świadomości dzięcioły odżywiają się kornikami, jednak w rzeczywistości ich pokarm jest znacznie bardziej urozmaicony – zjadają owady żyjące w drewnie, mrówki, orzechy, nasiona drzew, a nawet padlinę i pisklęta jeżeli uda im się do nich dobrać. W drzewach pożywienia szuka opukując drewno – w spróchniałym, pustym w środku drewnie z pewnością znajdują się owady i ich tłuste larwy. Z tej przyczyny dzięcioły potrafią niszczyć ocieplone styropianem domy – odgłos jaki wydaje uderzona ściana sugeruje puste przestrzenie, w których żyją smaczne kąski. Dzięcioły znane są z umiejętności wykuwania dziupli. Dzięcioł duży, wyposażony w solidny dziób, robi to bardzo sprawnie. Potrafi wykuwać je nawet w twardym drewnie, jeżeli jednak ma możliwość chętniej wybiera drzewa o drewnie miękkim. Nie zawsze jednak bębniący w drzewo dzięcioł kuje dziuplę lub szuka pożywienia. W ten sposób samce oznaczają swoje terytoria. To dlatego spotkać można dzięcioły walące dziobami w lampy lub rynny. Czynność ta nie oznacza, że dzięcioł zwariował, na co wskazują zazwyczaj rozbawieni przechodnie. Wręcz przeciwnie, ptak nauczył się wykorzystywać dobry do jego celów materiał. Ciekawy jest sposób w jaki dzięcioł dobiera się do nasion w szyszkach sosen i świerków. Robi to w tzw. kuźni dzięcioła. Odnajduje odpowiednią szczelinę w pniu lub gałęzi, następnie zakleszcza w niej szyszkę niczym w imadle, po czym zabiera się do jej „rozpracowania”. Swoją kuźnię ptak wykorzystuje wielokrotnie, u podnóża drzewa znaleźć możemy więc całe stosy łusek szyszek. Bibliografia Hudec K. 1996. Przewodnik ptaki. Multico Jonsson L. 2006. Ptaki Europy. Muza Kruszewicz A. G. 2007. Ptaki Polski. Multico Przybysz J. 1997. Kormoran. Wydawnictwo Lubuskiego Klubu Przyrodników Sokołowski J. 1992. Ptaki Polski. WSiP
owady żyjące w drewnie zdjęcia