Kliknij tutaj --> 🐕 alleluja alleluja alleluja alleluja psalm

the theme of return in 107 and 120-134, the Psalms of David, the acrostics at 111, 112, and 145 (as well as the emphasis on the works of the Lord), and the Hallelujah blocks. But it leaves some details unexplained: • 135, the hymn for the priests to sing in the temple, is also a Hallelujah Psalm, yet is left unrelated to the other Hallelujah It is also possible to sing another Psalm or Tract, as found in the Graduale. 63. When there is only one reading before the Gospel: a) during a time of year when the Alleluia is prescribed, either an Alleluia Psalm or the Responsorial Psalm followed by the Alleluia with its verse may be used; Note: When you embed the widget in your site, it will match your site's styles (CSS). This is just a preview! We turn our eyes to You Lord. G D. We long for You even more. [ Pre-Chorus] A Bm G. Here, now, our hearts are open wide. A Bm G. Here, now, fill this place. [ Chorus] He is not meaning to complain. He is not claiming to know more. All it is is painful love. "I did my best, it wasn't much I couldn't feel, so I tried to touch I've told the truth, I didn't come to fool you And even though it all went wrong I'll stand before the Lord of Song With nothing on my tongue but Hallelujah". Top 10 Des Meilleurs Sites De Rencontre Gratuits. Tajemny akord kiedyś brzmiał C a Pan cieszył się, gdy Dawid grał C a Ale muzyki dziś tak nikt nie czuje F G C (G) Kwarta i kwinta, tak to szło C F G Raz wyżej w dur, raz niżej w mol a F Nieszczęsny król ułożył Alleluja G E7 a Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja F a F C G C (G) Na wiarę nic nie chciałeś brać C a Lecz sprawił to księżyca blask C a Że piękność jej na zawsze cię podbiła F G C (G) Kuchenne krzesło tronem twym C F G Ostrzygła cię, już nie masz sił a F I z gardła ci wydarła Alleluja G E7 a Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja F a F C G C (G) Dlaczego mi zarzucasz wciąż C a Że nadaremno wzywam Go C a Ja przecież nawet nie znam Go z imienia F G C (G) Jest w każdym słowie światła błysk C F G Nieważne, czy usłyszysz dziś a F Najświętsze, czy nieczyste Alleluja G E7 a Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja F a F C G C (G) Tak się starałem, ale cóż C a Dotykam tylko zamiast czuć C a Lecz mówię prawdę, nie chcę was oszukać F G C (G) I chociaż wszystko poszło źle C F G Przed panem pieśni stawię się a F Na ustach mając tylko Alleluja G E7 a Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja F a F C G C Tekst piosenki: Polecam słuchanie w słuchawkach. Harmonizacja, opracowanie i wykonanie własne. Organy kościoła św. Klemensa w Wieliczce. Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy. 1. Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki. Niech dom Izraela głosi: „Jego łaska na wieki”. 2. Prawica Pana wzniesiona wysoko, prawica Pańska moc okazała. Nie umrę, ale żył będę i głosił dzieła Pana. 3. Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach. SEKWENCJA WIELKANOCNA Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary składają jej wierni uwielbień swych dary. Odkupił swe owce Baranek bez skazy, pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy. Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy. Maryjo, Ty powiedz, coś w drodze widziała? Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała. Żywego już Pana widziałam grób pusty i świadków anielskich, i odzież, i chusty. Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja, a miejscem spotkania będzie Galilea. Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy, o Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy. Alleluja, alleluja, alleluja Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha. Odprawiajmy nasze święto w Panu. Alleluja, alleluja, alleluja Oto dzień, który Pan uczynił Radujmy się w nim i weselmy Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Drodzy moi, zapraszam do pochylenia się nad słowami liturgii Wigilii Paschalnej. Zamieszczam tu teksty liturgii Słowa. Także tekst Orędzia Wielkanocnego, które zostanie dziś uroczyście odśpiewane, a które polecam Waszej uwadze na dzisiejszą Noc i na jutrzejszy Poranek. Na głębokie i religijne przeżywanie tej dzisiejszej naprawdę Wielkiej Nocy – niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec + i Syn, i Duch Święty. Amen Gaudium et spes! Ks. Jacek Wigilia Paschalna, 3 kwietnia 2021., ORĘDZIE WIELKANOCNE – EXSULTET Weselcie się już, zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się, słudzy Boga! Niechaj zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo. Raduj się, ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem, a oświecona jasnością Króla wieków, poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywa! Zdobny blaskiem takiej światłości, raduj się, Kościele święty, Matko nasza! Ta zaś świątynia niechaj zabrzmi potężnym śpiewem całego ludu. A zatem proszę was, bracia najmilsi, którzy stoicie tutaj, podziwiając jasność tego świętego płomienia, byście razem ze mną wzywali miłosierdzia wszechmogącego Boga. Niech Ten, który bez moich zasług raczył mnie uczynić swoim sługą, zechce mnie napełnić światłem swojej jasności i pozwoli godnie wyśpiewać pochwałę tej świecy. K. Pan z wami. W. I z duchem twoim. K. W górę serca. W. Wznosimy je do Pana. K. Dzięki składajmy Panu, Bogu naszemu. W. Godne to i sprawiedliwe. Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, abyśmy z całego serca i z całej duszy śpiewem wysławiali niewidzialnego Boga, Ojca Wszechmogącego oraz Jednorodzonego Syna Jego, Jezusa Chrystusa, naszego Pana, który Ojcu przedwiecznemu spłacił za nas dług Adama i krwią serdeczną zmazał dłużny zapis starodawnej winy. Oto są bowiem święta paschalne, w czasie których zabija się prawdziwego Baranka, a Jego krew poświęca domy wierzących. Jest to ta sama noc, w której niegdyś ojców naszych, synów Izraela, wywiodłeś z Egiptu i przeprowadziłeś suchą nogą przez Morze Czerwone. Jest to zatem ta noc, która światłem ognistego słupa rozproszyła ciemności grzechu, a teraz ta sama noc uwalnia wszystkich wierzących w Chrystusa na całej ziemi od zepsucia pogańskiego życia i od mroku grzechów, do łaski przywraca i gromadzi w społeczności świętych. Tej właśnie nocy Chrystus skruszywszy więzy śmierci, jako zwycięzca wyszedł z otchłani. Nic by nam przecież nie przyszło z daru życia, gdybyśmy nie zostali odkupieni. O, jak przedziwna łaskawość Twej dobroci dla nas! O, jak niepojęta jest Twoja miłość: aby wykupić niewolnika, wydałeś swego Syna. O, zaiste konieczny był grzech Adama, który został zgładzony śmiercią Chrystusa! O, szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel! O, zaiste błogosławiona noc, jedyna, która była godna poznać czas i godzinę zmartwychwstania Chrystusa. O tej to nocy napisano: a noc jako dzień zajaśnieje, oraz: noc będzie mi światłem i radością. Uświęcająca siła tej nocy oddala zbrodnie, z przewin obmywa, przywraca niewinność upadłym, a radość smutnym, rozprasza nienawiść, usposabia do zgody i ugina potęgi. W tę noc pełną łaski, przyjmij, Ojcze święty, wieczorną ofiarę uwielbienia, którą Ci składa Kościół święty, uroczyście ofiarując przez ręce swoich sług tę świecę, owoc pracy pszczelego roju. Znamy już wymowę tej woskowej kolumny, którą na chwałę Boga zapalił jasny płomień. Chociaż dzieli się on użyczając światła, nie doznaje jednak uszczerbku, żywi się bowiem strugami wosku, który dla utworzenia tej cennej pochodni wydała pracowita pszczoła. O, zaiste błogosławiona noc, w której się łączy niebo z ziemią, sprawy boskie ze sprawami ludzkimi. Prosimy Cię, przeto, Panie, niech ta świeca poświęcona na chwałę Twojego imienia nieustannie płonie, aby rozproszyć mrok tej nocy. Przyjęta przez Ciebie, jako woń przyjemna, niechaj się złączy ze światłami nieba. Niech ta świeca płonie, gdy wzejdzie Słońce nie znające zachodu: Jezus Chrystus, Twój Syn Zmartwychwstały, który oświeca ludzkość swoim światłem i z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. W. Amen, amen, amen! PIERWSZE CZYTANIE: Rdz 1,1–2,2 CZYTANIE Z KSIĘGI RODZAJU: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość!” I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień pierwszy. A potem Bóg rzekł: „Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!” Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór, a po nim poranek, dzień drugi. A potem Bóg rzekł: „Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!” A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, rzekł: „Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona”. I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień trzeci. A potem Bóg rzekł: „Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią”. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień czwarty. Potem Bóg rzekł: „Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!” Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: „Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi”. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień piąty. Potem Bóg rzekł: „Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!” I stało się tak. Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich płazów. I widział Bóg, że były dobre. Wreszcie Bóg rzekł: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad całą ziemią i nad wszelkim płazem!” Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i czynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszelkim płazem”. I rzekł Bóg: „Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się rusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona”. I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień szósty. W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy stworzeń. A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. DRUGIE CZYTANIE: Rdz 22,1–18 CZYTANIE Z KSIĘGI RODZAJU: Bóg wystawił Abrahama na próbę i rzekł do niego: „Abrahamie!” A gdy on odpowiedział: „Oto jestem”, powiedział: „Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę”. Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osiołka, zabrał ze sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. I wtedy rzekł do swych sług: „Zostańcie tu z osiołkiem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was”. Abraham zabrawszy drwa do spalenia ofiary włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. Izaak odezwał się do swego ojca: „Ojcze mój!”. A gdy ten rzekł: „Oto jestem, mój synu”, zapytał: „Oto ogień i drwa; gdzież jest jagnię na całopalenie?”. Abraham odpowiedział: „Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój”. I szli obydwaj dalej. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem sięgnął ręką po nóż, aby zabić syna swego. Ale wtedy anioł Pana zawołał na niego z nieba: „Abrahamie, Abrahamie!”. A on rzekł: „Oto jestem”. Powiedział mu: „Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna”. Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył go w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę „Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: „Na wzgórzu Pan się ukazuje”. Po czym anioł Pana przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: „Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, iż nie oszczędziłeś syna swego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia na wzór twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu”. TRZECIE CZYTANIE: Wj 14,15–15,1 CZYTANIE Z KSIĘGI WYJŚCIA: Pan rzekł do Mojżesza: „Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz synom Izraela, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze i rozdziel je na dwoje, a wejdą synowie Izraela w środek na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Pan”. Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a synowie Izraela szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy ciągnęli za nimi w środek morza. O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: „Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami”. A Pan rzekł do Mojżesza: „Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców”. Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie uciekając biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w pośrodku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, które weszło w morze ścigając synów Izraela. Nie ocalał z nich ani jeden. Synowie zaś Izraela szli po suchym dnie morskim, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici widzieli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi. Wtedy Mojżesz i synowie Izraela razem z nim śpiewali taką pieśń ku czci Pana: ŚPIEW PSALMU: Śpiewajmy Panu, który moc okazał. CZWARTE CZYTANIE: Iz 54, CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA IZAJASZA: Nie lękaj się, Jerozolimo, bo małżonkiem ci jest twój Stworzyciel, któremu na imię: Pan Zastępów; Odkupicielem twoim Święty Izraela, nazywają Go Bogiem całej ziemi. Zaiste, jak niewiastę porzuconą i zgnębioną na duchu wezwał cię Pan. I jakby do porzuconej żony młodości twój Bóg mówi: Na krótką chwilę porzuciłem ciebie, ale z ogromną miłością cię przygarnę. W przystępie gniewu ukryłem przed tobą na krótko swe oblicze, ale w miłości wieczystej nad tobą się ulitowałem, mówi Pan, twój Odkupiciel. Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego, kiedy przysiągłem, że wody Noego nie spadną już nigdy na ziemię; tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie ani cię gromić nie będę. Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą. O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona! Oto Ja osadzę twoje kamienie na malachicie i fundamenty twoje na szafirach. Uczynię blanki twych murów z rubinów, bramy twoje z górskiego kryształu, a z drogich kamieni cały obwód twych murów. Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana. Wielka będzie szczęśliwość twych dzieci. Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości. Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać, i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie. PIĄTE CZYTANIE: Iz 55,1–11 CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA IZAJASZA: To mówi Pan: „Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy. Kupujcie i spożywajcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko. Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a będziecie jeść przysmaki, i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie. Zawrę z wami wieczyste przymierze: są to niezawodne łaski dla Dawida. Oto ustanowiłem cię świadkiem dla ludów, dla ludów wodzem i rozkazodawcą. Oto zawezwiesz naród, którego nie znasz, i ci, którzy cię nie znają, przybiegną do ciebie ze względu na Pana, twojego Boga, przez wzgląd na Świętego Izraela, bo On cię przyozdobi. Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko. Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Pan się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi. Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich: nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa”. SZÓSTE CZYTANIE: Ba 3,9– CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA BARUCHA: Bądź posłuszny, Izraelu, przykazaniom życiodajnym, nakłoń ucha, by poznać mądrość. Cóż się to stało, Izraelu, że jesteś w kraju nieprzyjaciół, wynędzniały w ziemi obcej, uważany za nieczystego na równi z umarłymi, zaliczony do tych, co schodzą do Szeolu? Opuściłeś źródło mądrości. Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój. Lecz któż znalazł jej miejsce lub kto wszedł do jej skarbców? Lecz zna ją Wszechwiedzący i wynajdzie ją swoją mądrością. Ten, który przygotował ziemię na wieczysty czas i napełnił ją stworzeniami czworonożnymi, wysłał światło i poszło, wezwał je, a ono posłuchało Go ze drżeniem. Gwiazdy radośnie świecą na swoich strażnicach. Wezwał je. Odpowiedziały: „Jesteśmy”. Z radością świecą swemu Stwórcy. On jest Bogiem naszym. I żaden inny nie może się z Nim równać. Zbadał wszystkie drogi mądrości i dał ją słudze swemu, Jakubowi, i Izraelowi, umiłowanemu swojemu. Potem na ziemi była widziana i zaczęła przebywać wśród ludzi. Tą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy go zaniedbują, pomrą. Nawróć się, Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła. Nie dawaj chwały swojej obcemu ani innemu narodowi twych przywilejów. Szczęśliwi jesteśmy, o Izraelu, że znamy to, co się Bogu podoba. SIÓDME CZYTANIE: Ez 36,16– CZYTANIE Z KSIĘGI PROROKA EZECHIELA: Pan skierował do mnie te słowa: „Synu człowieczy, kiedy dom Izraela mieszkał na swojej ziemi, wówczas splugawili ją swym postępowaniem i swymi czynami. Wtedy wylałem na nich swe oburzenie z powodu krwi, którą w kraju przelali, i z powodu bożków, którymi go splugawili. I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozsypali się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i dokąd przybyli, bezcześcili święte imię moje, podczas gdy mówiono o nich: «To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju». Wtedy zatroszczyłem się o święte me imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli. Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: «Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego, które zbezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przyszliście. Chcę uświęcić wielkie imię moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan, mówi Pan Bóg, gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami. Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali: Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem»”. UROCZYSTY ŚPIEW HYMNU CHWAŁY Zaczynają grać organy, biją dzwony! Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli. Chwalimy Cię, błogosławimy Cię, wielbimy Cię, wysławiamy Cię. Dzięki Ci składamy, bo wielka jest chwała Twoja, Panie Boże, Królu nieba, Boże Ojcze wszechmogący. Panie, Synu Jednorodzony, Jezu Chryste. Panie Boże, Baranku Boży, Synu Ojca. Który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami. Który gładzisz grzechy świata, przyjm błaganie nasze. Który siedzisz po prawicy Ojca, zmiłuj się nad nami. Albowiem tylko Tyś jest święty, Tylko Tyś jest Panem, Tylko Tyś Najwyższy, Jezu Chryste, z Duchem Świętym w chwale Boga Ojca. Amen. ÓSME CZYTANIE – EPISTOŁA: Rz 6,3–11 CZYTANIE Z LISTU ŚWIĘTEGO PAWŁA APOSTOŁA DO RZYMIAN: Bracia: My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie, jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. Otóż jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie. WIELKI ŚPIEW: ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA! Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki. Niech dom Izraela głosi: „Jego łaska na wieki”. ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA! Prawica Pana wzniesiona wysoko, prawica Pańska moc okazała. Nie umrę, ale żył będę i głosił dzieła Pana. ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA! Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach. ALLELUJA! ALLELUJA! ALLELUJA! EWANGELIA: Mk 16,1–8 SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO MARKA: Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: „Kto nam odsunie kamień od wejścia do grobu?” Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień był już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca, siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: „Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. Lecz idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Idzie przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział”. One wyszły i uciekły od grobu; ogarnęło je bowiem zdumienie i przestrach. Nikomu też nic nie oznajmiły, bo się bały. Oto Chrystus zmartwychwstał! Zmartwychwstał prawdziwie i jest z nami! Blaskiem swego zwycięstwa rozjaśnił tę noc, a także wszystkie mroki i cienie, które zalegają w naszych sercach. Z tym samym niedowierzaniem, z jakim niewiasty przyjęły do wiadomości ten niezwykły Fakt – i my go przyjmujemy, ale też chcemy głęboko uwierzyć, że Jezus naprawdę żyje! Śmierć została pokonana! Szatan przegrał! Jezus zwyciężył! Niech z głębokiego przeżycia tego Faktu zrodzą się w nas bardzo konkretne owoce! Niech świadomość tego, że jesteśmy ochrzczeni, a więc należymy do Chrystusa Zwycięzcy, będzie dla nas źródłem mocy i siły do odważnego zwyciężania w sobie grzechu, a także – smutku i zniechęcenia, jakie często niesie ze sobą codzienne życie! Niech nam pomoże pokonać przygnębienie i lęk, w jakim od roku żyjemy. Chrystus Zmartwychwstały niech nas napełni sobą i nie pozwoli zapomnieć, że nawet w najtrudniejszych momentach jest z nami i nie zostawia nas na pastwę losu, dlatego właśnie dla chrześcijanina nigdy nie ma sytuacji beznadziejnej! Nawet w obliczu największych zmagań i przeciwności – jesteśmy w stanie zwyciężyć, jeżeli trwać będziemy w Chrystusie! Bo Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał! Cieszmy się wszyscy! Alleluja! Christus resurrexit! Vere resurrexit! Gaudeamus omnes! Alleluia! W Psalmie 150 należy widzieć wielką doksologię, która pod postacią zaproszenia do uwielbiania Boga, zamyka cały Psałterz. Słowem wieńczącym Księgę Psalmów okazuje się hebrajski czasownik liczby mnogiej, w trybie rozkazującym: halelû, „chwalcie”, pochodny od czasownika pi. hālal, „chwalić”, „sławić”, „wysławiać”, „radować się”, „wołać radośnie”. W liturgii występuje on zwykle wraz z Bożym imieniem JHWH, w formie skróconej Jāh, stąd mamy halelû Jāh, „chwalcie Pana”. Jest to uroczyste wezwanie ludu Bożego, by czcił i wielbił JHWH, Boga Izraela. W naszym psalmie, który liczy zaledwie sześć wersetów, wezwanie halelû, pojawia się aż dwanaście razy. „Niczym trwająca bez końca muzyka i śpiew, wydaje się ono nigdy nie milknąć, podobnie jak sławne alleluja w Mesjaszu Haendla” (por. Jan Paweł II – Benedykt XVI rozważają psalmy, Rosikon Press, Warszawa 2006, s. 474). 1. Psałterz i jego znaczenie 2. Miejsce chwały 3. Motywy chwały 4. Narzędzia chwały 5. Chwała jaką powinno się oddawać Bogu 6. Miejsce, motywy i narzędzia chwały u chrześcijanina Psałterz i jego znaczenie Najpierw powiemy kilka słów na temat Psałterza. Jest on księgą modlitw ludu Starego Przymierza, bardzo przez nich cenioną i używaną. Także dla nas chrześcijan Psałterz stał się umiłowaną księgą modlitwy. Św. Ambroży podkreślał, że z całego Pisma Świętego tchnie duch Boży i dobroć Boża, ale szczególnie „ze słodkiej księgi Psalmów” i wyjaśniał: „Psalmy są błogosławieństwem dla wiernych, chwałą dla Boga i radosnym wyznaniem wiary”. Tę świętą księgę otwiera psalm mądrościowy, który jest tryumfalną bramą do Psałterza. Zapowiada on, jakim stanie się człowiek, ten, który się modli, że stanie się szczęśliwy, błogosławiony (Ps 1, 1). Natomiast księgę zamyka hymn, który wielokrotnie zaprasza wiernych do uwielbiania Boga (Ps 150). Psalmista wciela się tu poniekąd w rolę dyrygenta i dyryguje wspaniałą „orkiestrą”, której muzykantami są mieszkańcy Nieba i Ziemi oraz cały Kosmos. Oni razem tańczą, śpiewają, grają na cześć JHWH, Boga Izraela. Dla zwykłego śmiertelnika nie jest to możliwe, ale poeta wszystko potrafi, umie bowiem harmonijnie połączyć śpiewy anielskie ze śpiewem ptaków i kwilenie niemowlęcia z łkaniem jego matki. Podobne wezwania do tańca, śpiewu i muzyki znajdują się w wielu psalmach. I tak w Psalmie 98 czytamy: „Śpiewajcie Panu pieśń nową, / albowiem cuda uczynił. (…) Radośnie wykrzykuj na cześć Pana, cała ziemio, / cieszcie się i weselcie, i grajcie. / Śpiewajcie Panu przy wtórze cytry, / przy wtórze cytry i przy dźwiękach harfy, / przy graniu trąb i głosie rogu ‒ / radujcie się przed obliczem Pana, Króla!” (w. Psalm 150 cechuje zadziwiająca prostota i przejrzystość. Składa się on z dwunastu wezwań do chwalenia i uwielbiania Boga. Rozpoczyna go i kończy wezwanie halelû Jāh, „chwalcie Pana” (w. Następnie mamy wezwanie halelû ՚ēl, „chwalcie Boga” (w. 1) oraz dziewięć wezwań halelûhû, „chwalcie Go” (w. Wystarczy jedynie przyjąć ufnie i ochotnie te wezwania, i z prostotą wprost dziecięcą, sławić Pana. Imię Boże Jah (skrót od JHWH), wskazuje na Boga Izraela jako Pana narodu wybranego, który wszedł w jego konkretną historię, który widział jego cierpienia i wybawił z niewoli egipskiej (por. Wj 3, 1-22). A więc JHWH, Bóg Izraela, jawi się jako Bóg, który stoi obok człowieka, zwłaszcza w chwilach jego prób i cierpień. Natomiast imię ՚ēl, „Bóg” jest skrótem od Bożego imienia Elohim. Jest to archaiczna nazwa Boga i wskazuje na Boga Izraela jako Boga Najwyższego, Wszechmocnego, Stwórcę nieba i ziemi. Na początku Psalmu 150 są przedstawione dwa zasadnicze aspekty tajemnicy Boga. Jest On ukazany jako transcendentny, tajemniczy, niedosiężny. Jego królewskim mieszkaniem jest niebiańska „świątynia”, „ogromny Jego nieboskłon” (w. 1b), przypominający potężną królewską twierdzę, niedostępną dla człowieka. Jednakże pomimo tej „niedostępności” Bóg jest blisko człowieka – jest obecny w świątyni jerozolimskiej i uczestniczy w historii swego narodu poprzez „potężne Jego czyny” (w. 2). Tak więc między niebem i ziemią nawiązuje się swego rodzaju wymiana, dzięki której działania Boże spotykają się z pochwalną pieśnią wiernych. Liturgia jednoczy ze sobą dwa sanktuaria – ziemską świątynię oraz nieskończone niebo, Boga i człowieka, czas i wieczność. Podczas modlitwy w pewien sposób wznosimy się ku Bożemu światłu, a jednocześnie odczuwamy, że Bóg zstępuje ku nam, akceptując nasze ograniczenia, by nas słuchać i do nas mówić, spotykać nas i zbawiać (por. Jan Paweł II – Benedykt XVI, dz. cyt. s. 476). Miejsca chwały W Psalmie 150 są ukazane dwa miejsca chwały, gdzie szczególnie należy uwielbiać Boga: świątynia i nieboskłon. Najpierw wymieniona jest świątynia, gdyż to miejsce święte symbolizuje obecność Boga pośród ludzi. Jest to poniekąd Jego dom, Jego mieszkanie na ziemi. Rozkaz chwalenia Boga w świątyni jest dany tym, którzy się tam znajdują, a więc kapłanom, lewitom i całemu ludowi Bożemu, który się tam zgromadził na obchody świąteczne. Kolejnym miejscem chwalenia Boga jest nieboskłon. Biorąc pod uwagę specyficzną biblijną kosmologię, należy zauważyć, że nieboskłon jest rozumiany jako „metaliczne sklepienie”, które rozciąga się od tego co nadprzyrodzone, do tego co przyrodzone, a w szczególności oddziela „wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem” (Rdz 1, 6-7). Ponad tym sklepieniem „[Pan] zbudował na niebiosach pałac wysoki” (Am 9, 6), Jego górną, transcendentną świątynię, gdzie nieustannie jest uwielbiana wielkość i świętość JHWH, Boga Izraela (por. Ps 148, 1-6). Należy zauważyć, że rozkaz uwielbiania Boga w górnej świątyni jest dany „aniołom”, „wszystkim Jego zastępom”, „słońcu i księżycowi”, „wszystkim gwiazdom świecącym’’, „niebiosom najwyższym” i „wodom, co są ponad niebem” (Ps 148, 2-4). Widocznie stanowią one część składową tego „pałacu wysokiego”. Mają one wychwalać „Imię JHWH”, gdyż On je stworzył i rozkazał im wielbić Go „na zawsze, na wieki” (Ps 148, 5-6). Toteż Psalm 150 wzywa do chwalenia JHWH, Boga Izraela, nie tylko w świątyni ziemskiej w Jeruzalem i w świątyni niebiańskiej, lecz także w całym kosmosie, który sam w sobie jest dziełem Jego potęgi i hymnem uwielbienia Boga. W końcu, miejscem niesienia Bogu chwały jest cała ziemia, gdzie „wszystko, co żyje” otrzymuje rozkaz chwalenia Boga JHWH (w. 6). Jednym słowem, zaprasza się wszystkich muzyków i wszystkie istoty żyjące do uwielbiania JHWH, Boga Izraela. Motywy chwały Psalm 150 wskazuje na dwa motywy chwały: „za potężne Jego czyny” i „za wielką Jego potęgę!” (w. 2). Jakie są te Jego potężne czyny? Mowa jest tu o wielkich Bożych działaniach, takich jak: wyzwolenie z niewoli egipskiej; przejście przez Morze Czerwone; zawarcie Przymierza na Górze Synaj; wejście do Ziemi Obiecanej; wzrost i trwanie narodu wybranego przy Bogu przez wieki i pokolenia. Te wielkie czyny JHWH, Boga Izraela, są często wspominane i wychwalane w całym Psałterzu. Na przykład, psalmista w Psalmie 6 mówi: „Zgromił Morze Czerwone i wyschło / i poprowadził ich przez fale jakby przez pustynię. / I ocalił ich z ręki ciemięzcy, / i z ręki przeciwnika uwolnił” (w. 9-10). Stąd on woła w Psalmie 104: „O Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki! / Odziany we wspaniałość i majestat, / światłem okryty jak płaszczem. (…) Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! / Ty wszystko mądrze uczyniłeś” (w. Bóg jest wielki, gdyż wielkie są Jego dzieła. Można powiedzieć, że Psalm 150, w swoich słowach jakże prostych, jest wspaniałą syntezą wszystkich psalmów uwielbienia, rozsianych po całym Psałterzu. Zauważono, że w Księdze Psalmów przeważają psalmy błagalne, zwane także lamentacjami. Przyczyną ich powstawania były różnego rodzaju cierpienia lub nieszczęścia, ale stopniowo, z upływem czasu, zaczęło się pojawiać coraz więcej psalmów dziękczynnych, psalmów uwielbienia, wyrażających wdzięczność wobec Boga za otrzymane od Niego dobrodziejstwa. Jednym słowem, w Psałterzu przechodzi się od qînah, „próśb” i „błagań” do tehillah, „uwielbienia” i „chwały”. Taka oto stąd płynie lekcja na „pożegnanie” z Psałterzem: należy wchodzić coraz to bardziej w duchową dojrzałość, którą cechuje przechodzenie od modlitwy błagalnej do modlitwy uwielbienia. Od tej chwili powinna królować w nas czysta modlitwa uwielbienia, dziękczynienia, celebrowanie chwały Pana, przede wszystkim dlatego, że Bóg jest, że On istnieje, że daje się nam poznawać i kochać. I tutaj mamy do naszej dyspozycji w Psałterzu różnego rodzaju hymny, które sławią Boga za Jego dzieło stworzenia i za Jego niezwykłe czyny, dokonywane w przyrodzie i w dziejach ludzkich, zwłaszcza w dziejach Izraela. Temu mogą służyć także psalmy mądrościowe, zwane także dydaktycznymi, które zostały opracowane w trosce o przekazanie wiernym różnego rodzaju pouczeń. Ostatnim słowem modlitwy powinno zawsze być „Alleluja”, jak to mamy w niebiańskiej liturgii Apokalipsy św. Jana: „Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie, mówiący: «Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego, bo wyroki Jego prawdziwe są i sprawiedliwe (…). Amen! Alleluja!» I dobył się głos od tronu, mówiący: «Chwalcie Boga naszego, wszyscy Jego słudzy, którzy się Go boicie, mali i wielcy! (…) Alleluja, bo zakrólował Pan Bóg nasz, Wszechmogący. Weselmy się i radujmy, i oddajmy Mu chwałę»” (Ap 19, 1-7a). Narzędzia chwały Psalm 150 wylicza siedem instrumentów muzycznych, jakie używano podczas liturgii świątynnej. Są to rogi, harfy, cytry, bębny, struny, flety i cymbały. Są one wyliczone w pewnym porządku. Jako pierwszy jest wymieniony šôpār, „róg”. Rogi lub trąby były używane przez kapłanów. Dźwięki tych instrumentów są wstrząsające, przenikliwe. Są ubogie, ale pozostawiają mocne wrażenie. Stąd róg był również instrumentem wojennym, sygnałowym, służył do wydawania rozkazów lub ceremonialnym, używanym podczas intronizacji króla (por. 1 Krl 1, Był także instrumentem alarmowym (por. Jl 2, 1; Am 3, 6). Kolejne wymienione instrumenty to nēbel, „harfa” i kinnôr, „lira”. Były one używane przez lewitów. Zwykle posiadały one po dziesięć lub dwanaście strun. Kinnôr był bardzo wytworny, a nēbel przysadzisty, podobny do worka. W rzeczy samej oba instrumenty są lirami, z tym że nēbel był lirą większą, o większej ilości strun, grubszych i strojonych niżej niż struny kinnôr. Pozostałe instrumenty to tōp, „tamburyn”, „bęben”, mēn, „struny”, ՙûgāb, „flet” i şeleşelîm, „cymbały”. Tamburyn i bęben to typowo kobiece instrumenty, które służyły jako akompaniament do tańca i śpiewu. W Księdze Wyjścia czytamy, że jak tylko Izraelici przeszli przez Morze Czerwone, to „Miriam prorokini, siostra Aarona, wzięła bębenek do ręki, a wszystkie kobiety szły za nią w pląsach i uderzały w bębenki. A Miriam intonowała im: «Śpiewajmy pieśń chwały na cześć Pana, / bo swą potęgę okazał, /gdy konie i jeźdźców ich / pogrążył w morzu»” (15, 20). A zatem nie tylko różne instrumenty, ale także māhôl, „tańce”, służyły ludowi Bożemu do niesienia Bogu chwały podczas liturgii świątynnej. Bębny wymagały dużych umiejętności, gdyż należało umieć wydobywać z nich całe bogactwo brzmień i rytmów. Co do instrumentów strunowych to należy przypuszczać, że chodzi tu o wiolę i lutnię. Oba są instrumentami szarpanymi. Wszyscy ludzie brali udział w liturgii świątynnej. Nie jest tak, że ktoś jeden gra lub śpiewa, a pozostali słuchają, ale wszyscy uczestnicy liturgii angażują się w niesienie Bogu chwały. Każdy wypowiadał siebie przed Bogiem, tak jak mu to było dozwolone i jak potrafił. Przez wyliczenie instrumentów dętych, strunowych i perkusyjnych są ukazane wszystkie możliwe sposoby ówczesnego człowieka wyrażania ciałem, rękami, ustami, instrumentami chwały Bogu Najwyższemu. Możemy powiedzieć, że Psalm 150, swoimi słowami, swoją kompozycją, swoimi obrazami, zamyka Psałterz chwałą kultyczną i kosmiczną; zarazem podkreśla, jaką zasadniczą postawę powinien mieć człowiek przed Bogiem. Tę postawę ukazuje bardzo wymownie List św. Pawła do Efezjan, gdzie jest powiedziane, że Bóg stworzył nas po to, „byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu” (1, 12). A więc niesienie Bogu chwały jest szczególnym powołaniem i zadaniem każdego człowieka, zadaniem stworzenia wobec swego Stwórcy. Chwała jaką powinno się oddawać Bogu Pismo Święte i Tradycja Kościoła głosi, że świat został stworzony dla chwały Bożej. Bóg stworzył wszystko – wyjaśnia św. Bonawentura – „nie po to, by powiększyć swoją chwałę, ale by ją ukazać i udzielić jej”. A więc chwałą Boga jest to, by dokonywało się ukazywanie i udzielanie Jego dobroci. Człowiek, jako istota rozumna, bardziej aniżeli inne stworzenia ziemskie, jest uzdolniony tę dobroć Boga dostrzegać i z niej korzystać. Stąd św. Paweł nalega, by całe nasze życie stawało się nieustannym hymnem uwielbienia, „rozumną służbą Bogu” (Rz 12, 1). Wówczas człowiek i całe jego życie – jak poucza św. Ireneusz – będzie „chwałą Boga”. Celem zaś ostatecznym człowieka jest to, by Bóg, Stwórca wszystkiego, był „wszystkim we wszystkich” (1 Kor 15, 28). 30 kwietnia 1951 roku umierał w Nagasaki japoński bohater narodowy, lekarz, Paweł Takashi Nagai, dziekan Radiologii na Uniwersytecie w Nagasaki, który z narażeniem własnego życia ratował ofiary po wybuchu bomby atomowej. W jednej ręce trzymał różaniec przysłany mu przez Papieża, a w drugiej krzyż podany mu przez syna. Uroczysty pogrzeb odbył się 14 maja. Na minutę zatrzymały się tramwaje, samochody, rowery; zatrzymała się praca w fabrykach, w biurach, w sklepach, na roli. Ludzie pozostali w bezruchu tam, gdzie zatrzymał ich przeraźliwy dźwięk syreny. Umierał w czterdziestym trzecim roku życia. Patrząc na krzyż zawieszony na ścianie, powiedział: „Z moim Krzyżem na ścianie nie mam potrzeby niczego więcej. Kiedy się modlę, czuję się najbogatszym człowiekiem na świecie” (por. Ks. H. Skoczylas CSMA, Perły ze świata Aniołów, Marki 2021, s. 343-349). Miejsce, motywy i narzędzia chwały u chrześcijanina Jakie jest miejsce chwały, w którym chrześcijanie oddaje cześć Bogu? Nie jest to już więcej świątynia jerozolimska, ale Jezus Chrystus, świątynia Ojca. W Jezusie Chrystusie my chwalimy Ojca. On jest mistycznym miejscem uwielbienia Boga, stąd w liturgii Mszy świętej modlimy się: „Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący (…) wszelka cześć i chwała”. W Chrystusie posiadamy miejsce niesienia Bogu doskonałej chwały. Kolejnym miejscem niesienia Bogu chwały jest Kościół święty, czyli wszyscy, którzy poprzez Chrzest święty, zostali wszczepieni w Chrystusa, jak gałązki winne w krzew winny (por. J 15, 1-11). A więc i każdy z nas „trwając w Nim”, z Nim i przez Niego staje się miejscem, niesienia Bogu doskonałej chwały. Dzięki Jezusowi i Kościołowi, który jest Jego Mistycznym Ciałem, także i budowle sakralne stają się miejscem chwały. W końcu, i nasze domy, nasze miejsca pracy, mogą i powinny brać udział w chwale niesionej Bogu. Jakie są motywy chwały, czyli za co w szczególny sposób chrześcijanin uwielbia Boga? Nade wszystko uwielbia Go za dzieło stworzenia i odkupienia. Szczegółowo te motywy wyliczają prefacje Mszy świętej i prośby w Liturgii godzin. Na przykład, w Liturgii godzin modlimy się: Chwała Tobie, Panie, za stół Ciała i Krwi Chrystusowej…; Chwała Tobie, Panie, za stół Twojego Słowa, zastawiony dla nas przez Apostołów…; Chwała Tobie, Panie, za Twój święty, zbudowany na fundamencie Apostołów, Kościół…; Chwała Tobie, Panie, za sakramenty chrztu i pokuty, które powierzyłeś Apostołom, bo przez nie oczyszczasz nas z wszystkich grzechów. Każdy z nas może mieć coś w rodzaju „własnej prefacji” i w niej dziękować dobremu Bogu za liczne Jego dary. Jakie są narzędzia chwały, poprzez które chrześcijanin oddaje cześć Bogu? Przede wszystkim jest nim nasze ciało, żywy „przybytek Ducha Świętego” (1 Kor 6, 19). Tymi narzędziami są nasze usta, ręce i to wszystko, co tworzymy. A dla osób związanych z Bogiem poprzez dar życia zakonnego, jest nią konsekracja zakonna, która powinna być dla nich coraz to bardziej narzędziem doskonałej chwały niesionej Bogu, czynić ich dla Boga „ofiarą żywą, świętą, Bogu miłą, jako wyraz [ich] rozumnej służby Bożej” (Rz 12, 1). Zakończenie Jan Paweł II w komentarzu do Psalmu 150 zamieścił bardzo ważne przesłanie, które powinno zapaść każdemu człowiekowi głęboko do serca. Mówi tam: „Trzeba zatem odkryć i stale przeżywać piękno modlitwy oraz liturgii. Należy modlić się do Boga, nie tylko wypowiadając poprawnie formuły teologiczne, ale również w sposób piękny i godny. W związku z tym wspólnota chrześcijańska powinna zrobić rachunek sumienia i postarać się, aby w coraz większym stopniu powracało do liturgii piękno muzyki i śpiewu. Należy usunąć z kultu niekonsekwencje stylu, przestarzałe formy wyrazu, niedbałą muzykę i teksty, które nie odpowiadają wielkości sprawowanego aktu. Znaczące jest w tym kontekście wezwanie zawarte w Liście św. Pawła do Efezjan, by unikać wszystkiego, co jest przesadne i niestosowne, i napełniać usta czystym brzmieniem hymnów liturgicznych: «Napełniajcie się Duchem, przemawiając do siebie wzajemnie psalmami i hymnami, i pieśniami pełnymi ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach. Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa» (5, 18-20)” (por. Jan Paweł II – Benedykt XVI, dz. cyt. s. 476-477). Ha surgido un problema inesperado que impide que el servidor pueda llevar a cabo la solicitud.

alleluja alleluja alleluja alleluja psalm